Autor: Raeptaer [Orbital]
Dodal: multidej, Ocena: 5, Oceń: + -
:: Służebnica Szczura i Prześmiewczyni z ciekawością spoglądały na oświetlone zachodzącym słońcem trupy. Miały czas, bardzo dużo czasu. Nie spieszyły się nigdzie.
Autor: Bartosh [Orbital]
Dodal: multidej, Ocena: 5, Oceń: + -
:: Młody mężczyzna otarł rękawem pot z czoła. Światła neonów odbijały się wielobarwną gamą w szybie jego samochodu. Umówieni klienci spóźniali się. Nie wiedział czy poci się dlatego, że jest potwornie duszno, czy dlatego, że goście, którzy chcieli kupić od niego towar wyglądali na prawdziwych sukinsynów, którzy podcięliby gardła własnym matkom, gdyby tylko mieli w tym jakiś interes. Był nowy w tej branży.
Autor: Bartosh [Pod martwym mutkiem]
Dodal: multidej, Ocena: 4, Oceń: + -
:: Kilkunastu ludzi czekało niecierpliwie przed stalowymi wrotami krypty. Atmosfera stawała się nieznośnie ciężka i nerwowa. Życie w tej największej osadzie ludzkiej w promieniu trzystu mil stanęło w miejscu. Wszyscy czekali z nadzieją, że dzisiejszy dzień będzie inny niż wszystkie do tej pory. Nagle mechaniczne zatrzaski powoli poczęły zsuwać się z pancernych drzwi z metalicznym dźwiękiem. W wejściu ukazał się wysoki mężczyzna w średnim wieku ubrany w długą, sięgającą kostek czerwoną szatę. Spojrzał na ludzi swoimi szarymi, przekrwionymi ze zmęczenia oczami i milcząco pokręcił głową. Jęk zawodu rozległ się wśród ludzi zgromadzonych przed bunkrem. Niektóre kobiety zaczęły cicho płakać. Śmierć ponownie zawitała do Steel Post.
Autor: De99ial [Polter.pl]
Dodal: multidej, Ocena: 5, Oceń: + -
:: Pierwsze moje opowiadanie ze świata NS. Powstało w ciągu kilku dni od premiery 1.0 i zaraz po otrzymaniu podręcznika limited HC. Ciekawe czy znajdą się tacy, którym nadal będzie się podobać...
Autor: Axiel [Orbital]
Dodal: multidej, Ocena: 4, Oceń: + -
:: Mei zatrzymała motor. Zdezelowana honda zakaszlała. Dziewczyna zaklęła ze złością i zamaszystym ruchem zerwała z głowy niepotrzebny kask. Splunęła na rdzawy piach i z westchnieniem spojrzała na starą tabliczkę z ledwie widocznym, białym napisem: "Witaj w Shoyo". Pomyślała, że to strasznie głupia nazwa dla takiej dziury.
Autor: Różni autorzy [Outpost]
Dodal: multidej, Ocena: 5, Oceń: + -
:: Mały Johny cisnął w kąt gumową zabawkę. Przeklinał w duchu swój pech i przeklęty świat, na którym przyszło mu żyć. Gdy wczoraj, zupełnie przypadkiem, natrafił na ukryty pod przewróconym regałem właz, odżyła w nim ledwie tląca się do tej pory wola walki i chęć przeżycia. Myślami powrócił do wczorajszych bezowocnych poszukiwań... [wyniki konkursu organizowanego przez serwis Outpost]
Autor: Bartosh [Pod martwym mutkiem]
Dodal: multidej, Ocena: 5, Oceń: + -
:: Wznoszące się leniwie ponad horyzont słońce rozgrzewało skute nocnym chłodem pustkowie. W byle jak skleconej z pozostałości parkowych ławek latrynie było tyle szpar, że wpadające przez nie promienie słońca tworzyły w środku skomplikowaną mozaikę cieni. Chester z westchnieniem ulgi zapiął rozporek i nacisnął przycisk maszyny filtrującej. Po chwili do stojącego obok plastikowego kanistra wleciała niewielka ilość odzyskanej z moczu wody. Przed wejściem do latryny czekał już Diego. Ten starzejący się już latynos o długich, związanych, siwych włosach i nieodłącznym niedopalonym cygarem jak zawsze czekał na swoją kolej do wychodka przeglądając archaiczne numery „Time”
Autor: Bartosh [Moorhold]
Dodal: multidej, Ocena: 5, Oceń: + -
:: „…tu jedynka. Jesteśmy na pozycji 12 C - kwadrat czwarty. Oddział zbliża się do zabudowań. Widać kilku mieszkańców. Brak widocznego uzbrojenia. Porucznik Xituan zbliża się do jednego z nich…zaraz…coś nie tak… to mutanci!!! co za gówno, dostał i dalej biega. Wciągnęli do chałup kilku żołnierzy!!! Potrzebujemy wsparcia.!!!, powtarzam: potrzebne wsparcie!!! Osaczyli porucznika…co do choler….Aaaaa..Aghhggh ……”
Autor: RaeptaeR [Orbital]
Dodal: multidej, Ocena: 5, Oceń: + -
:: Słyszałeś o tym nowym sprzedawcy?! Trafił gdzieś na działający Internet i teraz go sprzedaje. Możesz się poczuć jak przed wojną! Nawet nie wiesz, jak bardzo się ucieszyłem mogąc jak starożytni siąść wygodnie przed monitorem i pobuszować po sieci.
Autor: RaeptaeR [Orbital]
Dodal: multidej, Ocena: 5, Oceń: + -
:: Obserwuję go, jak powoli wspina się w górę zbocza, mozolnie, z wyraźnym bólem, niestrudzenie. Przewraca się i wstaje. Wraz z warstwą śniegu zsuwa się w dół, po czym nadrabia straconą wysokość. Gdyby zrobić mu zdjęcie, można by nazwać je jakoś w stylu "Nowy Syzyf".